Oddam żonę w dobre ręce - nowa powieść Piętro Wyżej

Oddam żonę w dobre ręce - nowa powieść Piętro Wyżej

 (0)    0

  Piętro WyżejNowościWydawnictwo Literatura  

We wrześniu 2019 r. ukazuje się kolejna książka wydawnictwa Literatura Piętro Wyżej. To doroślejszy odłam Literatury, która od prawie 30.lat wydaje najlepsze książki dla dzieci i młodzieży.

Oddam żonę w dobre ręce Piętro Wyżej

„Oddam żonę w dobre ręce” Anny Onichimowskiej powiązana jest z książką „Z punktu widzenia kota” - akcja również dzieje się w słonecznej Toskanii, i dotyczy dwóch jej drugoplanowych bohaterek. (Tutaj znajdziecie recenzję : http://www.kobietnik.pl/2018/06/anna-onichimowska-z-punktu-widzenia-kota.html)

Krewni z bliska i z daleka zmierzają na obchody dziewięćdziesiątych drugich urodzin sióstr bliźniaczek Anny i Simony. Pierwszych, na które zostali zaproszeni po ponad pół wieku.  Nieoczekiwane sploty zdarzeń, okraszone dużą dawką humoru i oświetlone słońcem Toskanii.

„Niektórzy obchodzą urodziny co roku, inni kiedy liczba skończonych lat kończy się na 0 albo 5, jeszcze inni starają się zacierać ślady czasu, gubić tropy i fałszować dane. Bliźniaczki, Anna i Simona,ostatnio świętowały swoje urodziny (dwudzieste piąte) 67 lat temu.Życzenia z okazji kolejnych rocznic – najpierw niezależnie od siebie,potem wspólnie (jako że od kilkunastu lat mieszkają znów razem)pomijały pogardliwym milczeniem. Kiedy więc członkowie ich rodzin otrzymali zaproszenie na imprezę z okazji dziewięćdziesiątych drugich urodzin, zachodzili w głowę, zbiorowo i w pojedynkę, o co właściwie chodzi.I gdyby postanowiono zlekceważyć pomysł zgromadzenia braci i sióstr, córek, zięciów i wnuków na parę dni pod wspólnym dachem,nie byłoby tej historii. Ale ciekawość, nie mówiąc o uczuciach wyższych,wzięła górę.”

(…)

O PODWÓJNYM WDOWCU I DAMSKICH KAPCIACH,

PRZELICZANIU EURO NA WAGARY I STOLE,

KTÓRY JEDNAK SIĘ NIE SPALIŁ

" Giulia wpatrywała się ze zdumieniem w wyrwaną z notesu kartkę, wypełnioną zamaszystym pismem swojej matki, Anny.

Zaproszenie

Z okazji urodzin, Anna i Simona zapraszają 14 czerwca o godz. 19.00 na kolację w Ristorante Albergo Da Venerio, Castel del Piano i proszą o pilne potwierdzenie przybycia. Pokoje w Albergo (albo gdzie indziej) rezerwujcie sobie sami.

Prezenty mile widziane.

Pod spodem nagryzmolono splecione ze sobą byle jak dwa serduszka. Był kwiecień. Kartka przyszła pocztą, w różowej kopercie, na odwrocie widniał adres nadawcy: Anna i Simona, Arcidosso. Od kiedy matka postanowiła zamieszkać z ciotką, Giulia bywała tam rzadziej, niżby wypadało. Nie lubiła spać w przechodnim pokoju na niewygodnej sofie, a pomysł zatrzymania się w hotelu matka odbierała jako dziwactwo wymierzone przeciwko sobie. – Poza tym traktuje mnie, jakbym miała pięć lat – żaliła się przyjaciółkom, podczas ich cotygodniowego „sabatu czarownic”. – Jest taka próżna, że wciąż nie życzy sobie, abym do niej mówiła „mamo”, mimo że stuknęła jej dziewięćdziesiątka."

(fragm. rozdziału 1.)

 

Zaintrygowani? Wskakujcie po książkę w twardej oprawie lub ebook.

To książka dla tych, którzy są przekonani o tym, że metryka nie ma znaczenia, jeśli ma się apetyt na życie, a pesel jest często kłopotliwym stygmatem.

Poleca

Pani Minister (Ewa)

 (0)    0

Your comment has been sent successfully. Thanks for comment!
Zostaw komentarz
Komentarz